gdy niemozliwy inny OS na laptopie

gdy niemozliwy inny OS na laptopie


Wyświetlono wersję archiwalną wątku "gdy niemozliwy inny OS na laptopie" z forum pl.comp.os.ms-windows.winnt




1634Racine
1 Lut, 14:37
czytuje przy okazji laptopow historie takie, że ktos kupil laptopa, w nim OS
jakis jest zainstalowany -  i teraz tak:
- albo pada mu system i chce go przeinstalowac,
- albo chce ten OS totalnie zlikwidowac i zalozyc taki OS, jaki jest wygodny
dla niego, ma jakąs plyte z OS, legalny,albo z serialem, w kazdym OS razie
_inny_  niz oryginalnie na laptopie byl.
Ale okazuje sie, ze nowy OS nie daje sie zalozyc. Komunikaty sa rozne,w
kazdym razie wychodzi na to, ze jedynym, ktory daje sie zainstal. na owym
laptopie jest ten, ktory byl kupiony z laptopem.

Czy znacie metody obejscia tego problemu? Tak, ze kupuje laptopa, malo mnie
obchopdzi z jakim systemem - bo i tak zainstaluje dowolny.
Jak nalezy wowczas postepowac, by zainst. taki system, jaki chcę?
Jest jakis (sprawdzony) algorytm postepowania?


Piotr Palusiński
1 Lut, 14:47

czytuje przy okazji laptopow historie takie, że ktos kupil laptopa, w nim
OS jakis jest zainstalowany -  i teraz tak:
- albo pada mu system i chce go przeinstalowac,
- albo chce ten OS totalnie zlikwidowac i zalozyc taki OS, jaki jest
wygodny dla niego, ma jakąs plyte z OS, legalny,albo z serialem, w kazdym
OS razie _inny_  niz oryginalnie na laptopie byl.
Ale okazuje sie, ze nowy OS nie daje sie zalozyc. Komunikaty sa rozne,w
kazdym razie wychodzi na to, ze jedynym, ktory daje sie zainstal. na owym
laptopie jest ten, ktory byl kupiony z laptopem.

Czy znacie metody obejscia tego problemu? Tak, ze kupuje laptopa, malo
mnie obchopdzi z jakim systemem - bo i tak zainstaluje dowolny.
Jak nalezy wowczas postepowac, by zainst. taki system, jaki chcę?
Jest jakis (sprawdzony) algorytm postepowania?



Muisz mieć instalke systemu z serialem do niego - tego, ktory jest na Twojej
płytce, a nie tej otrzymanej z lapkiem.

Sebastian Bialy
1 Lut, 15:54

Czy znacie metody obejscia tego problemu?



Na jednego Compaq pomogło jedynie cat /dev/zero /dev/sda bo instalator
Windowsa XP wysypywał się przy odczycie tego co producent nawciskał na
dysk oryginalny (instalator Visty działał). Do dzisiaj zastanawiam się,
czy to nie było specjalnie.
1634Racine
1 Lut, 15:54

[...............]

| Muisz mieć instalke systemu z serialem do niego - tego, ktory jest na
| Twojej  płytce, a nie tej otrzymanej z lapkiem.



czytam i czytam Twa odpowiedz i kreci mi sie w glowie.
to znaczy co? :
że muszę mieć instalke czyli cd instalacyjna z serialem i ten serial ma byc
do tej wlasnie instalki, a nie do instalki laptopowej, ktora jest na cd
laptopowej?
O to chodzi?????

ktorej instaluje "swój" OS, no nie wierze. Naprawde? serial musi pasowac ?
:)

A poza tym: to nie jest odp. na moje pytanie.
Pytalem, jak obejsc niemozliwosc instalacji w laptopie systemu innego niz
kupiony z laptopem i to systemu do ktorego OCZYWISCIE mamy klucz.
Chodzi o sprawe znaną: os-y kupione z laptopami sa czesto jak przyspawane,
co oznacza, ze wciskana wszedzie vista nie moze byc zamieniona  na cos
starszego. Na przyklad, bo nie rozmawiajmy o systemach,lecz o mozliwosci
zamiany systemu, TO jest istota mojego pytania.

Uwazam, ze pytanie jest bardzo wazne i albo znamy rozwiazanie, albo nie,
trzeciej drogi nie ma.


Wojciech Spook Sura
1 Lut, 16:00

Chodzi o sprawe znaną: os-y kupione z laptopami sa czesto jak
przyspawane, co oznacza, ze wciskana wszedzie vista nie moze byc
zamieniona  na cos starszego.



Pierwsze słyszę. Słyszałem, że niektóre firmy przestają dystrybuować
sterowniki do XP, siłą rzeczy zmuszając do używania Visty, ale o
przyspawaniu (dosłownym czy metaforycznym) systemu do komputera nie
słyszałem ani razu. Nikt nie kupiłby takiego złomu.

Poza tym przynajmniej 50% grupy pl.comp.os.linux powie Ci, że na *każdym*
komputerze (i nie tylko) da się zainstalować Linuksa :)

Na przyklad, bo nie rozmawiajmy o
systemach,lecz o mozliwosci zamiany systemu, TO jest istota mojego
pytania.



*Zawsze* da się zmienić na inny (którego instalator obsługuje konfigurację
sprzętową komputera - vide XP kontra SATA i tak dalej).

Uwazam, ze pytanie jest bardzo wazne i albo znamy rozwiazanie, albo
nie, trzeciej drogi nie ma.



Uważam, że pytanie dotyczy sytuacji, która nie istnieje.

Pozdrawiam -- Spook.

Piotr Palusiński
1 Lut, 16:05


A poza tym: to nie jest odp. na moje pytanie.
Pytalem, jak obejsc niemozliwosc instalacji w laptopie systemu innego niz
kupiony z laptopem i to systemu do ktorego OCZYWISCIE mamy klucz.



Nikt Ci nie broni zmienić systemu, jeśli masz taki legalny i masz do niego
klucz.

Chodzi o sprawe znaną: os-y kupione z laptopami sa czesto jak przyspawane,
co oznacza, ze wciskana wszedzie vista nie moze byc zamieniona  na cos
starszego.



Ja osobiście nie spotkałem takiego lapka, na którym nie mozna zainstalować
innego systemu (sam to robiłem podczas swojego zakupu)oczywiscie na takim
lapku był wcześniej instalowany inny system - imo.

Michal Kawecki
1 Lut, 16:35


[...............]
| Muisz mieć instalke systemu z serialem do niego - tego, ktory jest na
| Twojej  płytce, a nie tej otrzymanej z lapkiem.

czytam i czytam Twa odpowiedz i kreci mi sie w glowie.
to znaczy co? :
że muszę mieć instalke czyli cd instalacyjna z serialem i ten serial ma byc
do tej wlasnie instalki, a nie do instalki laptopowej, ktora jest na cd
laptopowej?
O to chodzi?????

ktorej instaluje "swój" OS, no nie wierze. Naprawde? serial musi pasowac ?
:)



Tak, tak właśnie jest. Instalki dołączane do notebooków są
przygotowywane przez producentów sprzętu i najczęściej rozpoznają "swój"
sprzęt po BIOS-ie urządzenia albo też przyjmują producenckie OEM-owe
seriale, a instalki zakupione w sklepie tego nie potrafią. I dlatego
trzeba do nich wklepywać serial dołączony do płytki z instalką, a nie
ten z naklejki na laptopie.

tg
1 Lut, 18:51

Pytalem, jak obejsc niemozliwosc instalacji w laptopie systemu innego niz
kupiony z laptopem i to systemu do ktorego OCZYWISCIE mamy klucz.



nie spotkalem takiego komputera, a juz jakies setki ich przeszly przez
moje rece...

G Nowak
1 Lut, 19:00

| Poza tym przynajmniej 50% grupy pl.comp.os.linux powie Ci, że na
| *każdym*  komputerze (i nie tylko) da się zainstalować Linuksa :)



Tak tak. Niech jeszcze powie, ze czasem marny z niego pozytek gdy nie dziala
wifi lub cos rownie waznego.

1634Racine
1 Lut, 22:48



| [...............]
| | Muisz mieć instalke systemu z serialem do niego - tego, ktory jest na
| | Twojej  płytce, a nie tej otrzymanej z lapkiem.



[..................]

| ktorej instaluje "swój" OS, no nie wierze. Naprawde? serial musi
| pasowac ? :)
| Tak, tak właśnie jest.



Przecież ja żartowalem :) [tak oczywisty byl post Piotra]

| Instalki dołączane do notebooków są
| przygotowywane przez producentów sprzętu i najczęściej rozpoznają "swój"
| sprzęt po BIOS-ie urządzenia albo też przyjmują producenckie OEM-owe
| seriale, a instalki zakupione w sklepie tego nie potrafią. I dlatego
| trzeba do nich wklepywać serial dołączony do płytki z instalką, a nie
| ten z naklejki na laptopie.



oczywiste;
tylko ze nawet po wklepaniu seriala dolaczonego do plyty [mowie o jakiejs
wlasnej plycie ze starym xp/w2k na przyklad],otoz nawet po wklepania seriala
taka instalacja potrafi sie zatrzymac.
Ja oczywiscie ciekaw jestem _dokladnej_ przyczyny tego: graty w laptopie sa
szczepione przeciwko xp/w2k? Rozumiem, ze tak. Wiecej: tak jest; a problem
polega na tym, ze kupujesz laptopa i w zasadzie... nie wiesz, czy pojdzie na
nim xp.
Ja na przykla ostatnio instalowalem komus na bardzo wspolczesnym pc "stare"
windowsy w2k i bez problemu. Jakos wszelkie niskopoziomowe skladniki
sprzetowe nie zaprotestowaly. Ciekawe, co moglo byc z laptopem :)
Wysoce prawdopodobne jest rozlozenie sie na xp...

1634Racine
1 Lut, 22:48


| Chodzi o sprawe znaną: os-y kupione z laptopami sa czesto jak
| przyspawane, co oznacza, ze wciskana wszedzie vista nie moze byc
| zamieniona  na cos starszego.
| Pierwsze słyszę.



A ja wrecz przeciwnie.

Słyszałem, że niektóre firmy przestają dystrybuować
| sterowniki do XP, siłą rzeczy zmuszając do używania Visty,



piszesz o czyms oczywistym, jesli dobrze rozumiem piszesz _tylko_ o
przypadku sprzetu dolaczanego/dostawianego do laptopa, do ktorego nie ma
sterow dla xp. OK, to oczywiscie i niestety mozliwe, i jest za kazdym razem
problem.
Ale mnie interesuje przypadek na troche innym, "pierwotniejszym" poziomie -
gdy chce zrobic format na hdd laptopa,zlikwidowac kupiony z laptopem OS i
zainstalowac inny OS, ktory juz od jakiegos czasu mam na plycie
instalacyjnej [z serialem,legal] i ktory to OS nie ma zadnego zwiazku z
kupionym laptopem.
Wiec sa problemy i sa dosyc czesto opisywane w sieci.

Ja pytam nie tylko jak obejsc zatrzymywanie sie procesu instalacji takiego
nowego OS-a, ale przy okazji i domyslnie - dlaczego tak jest?
a/ graty w laptopie nie sa kompatybilne z w2k/xp?
b/ bios blokuje?

| o
| przyspawaniu (dosłownym czy metaforycznym) systemu do komputera nie
| słyszałem ani razu.



ja tak. Z powodow j/w.

| Nikt nie kupiłby takiego złomu.



spytaj tych, ktorzy chca zejsc z visty na swoj stary xp - i nie sa w stanie
[albo nie potrafia, chocby dlatego, ze nie znaja przyczyny...]

| Poza tym przynajmniej 50% grupy pl.comp.os.linux powie Ci, że na
| *każdym*  komputerze (i nie tylko) da się zainstalować Linuksa :)



zabawa w fajne rady "linux rulez" jest juz srednio smieszna :)

| Na przyklad, bo nie rozmawiajmy o
| systemach,lecz o mozliwosci zamiany systemu, TO jest istota mojego
| pytania.
| *Zawsze* da się zmienić na inny (którego instalator obsługuje
| konfigurację  sprzętową komputera - vide XP kontra SATA i tak dalej).



zdaje sie, ze wlasnie o to (mi) chodzi. Wiec zamast opcjonalnej obslugi
przez instalator "starego" xp [ze nie wspomne o w2k, why not,why not]
konfiguracji sprzetowej teraz kupowanych laptopow, pojawia sie brak takowej
obslugi i to jest ten problem i w zadnym stopniu nie jest wydumany.
Jakos nie slysze o tym, by ktos kupujac dzisiaj pc nie mogl zainstalowac
xp,ale i w2k.

| Uwazam, ze pytanie jest bardzo wazne i albo znamy rozwiazanie, albo
| nie, trzeciej drogi nie ma.
| Uważam, że pytanie dotyczy sytuacji, która nie istnieje.



wrecz przeciwnie, sam jej powody w swym poscie narysowales [niektore? a czy
sa inne? - nie wiem]

1634Racine
1 Lut, 22:48
tg in | Pytalem, jak obejsc niemozliwosc instalacji w laptopie systemu
| innego niz kupiony z laptopem i to systemu do ktorego OCZYWISCIE
| mamy klucz.
| nie spotkalem takiego komputera, a juz jakies setki ich przeszly przez
| moje rece...

tzn. rozumiem, ze brales _jakakolwiek_ plyte z xp, oczywiscie z dobrym
serialem, robiles format visty i bez problemu instalowales xp z tej plyty.
OK, wierze. Ale to znaczy tylko tyle,ze plyta instalacyjna z
nowym,niezaleznym od laptopa OSem na tych laptopach zawsze Ci dzialala - ale
co maja z ta informacja zrobic ci, ktorzy brali stare plyty z xp/w2k i mieli
w swoich nowych laptopach szlaban na instalacje z nich,bo plyta robila
eleganckie stop   po  paru chwilach krecenia?
          [rzuc okiem chocby na post Sebastiana w tym watku; to jest ta
parafia]
1634Racine
1 Lut, 22:56

[.........]

| *Zawsze* da się zmienić na inny (którego instalator obsługuje
| konfigurację  sprzętową komputera



swoja droga ciekawe,jak w prosty sposob ma sie wiedziec, czy istalator
systemu X,ktory nie ma zadnego zwiazku z kupionym
laptopem, obsluguje akurat tę konf sprzetowa konkretnego modelu laptopa...
Skad w prosty sposob ma sie wiedziec, ze jakas srubka/chipset czy co tam
moze byc w srodku  _nie_ obsluguje systemu X?

Michal Kawecki
2 Lut, 01:22



| Instalki dołączane do notebooków są
| przygotowywane przez producentów sprzętu i najczęściej rozpoznają "swój"
| sprzęt po BIOS-ie urządzenia albo też przyjmują producenckie OEM-owe
| seriale, a instalki zakupione w sklepie tego nie potrafią. I dlatego
| trzeba do nich wklepywać serial dołączony do płytki z instalką, a nie
| ten z naklejki na laptopie.

oczywiste;
tylko ze nawet po wklepaniu seriala dolaczonego do plyty [mowie o jakiejs
wlasnej plycie ze starym xp/w2k na przyklad],otoz nawet po wklepania seriala
taka instalacja potrafi sie zatrzymac.
Ja oczywiscie ciekaw jestem _dokladnej_ przyczyny tego: graty w laptopie sa
szczepione przeciwko xp/w2k? Rozumiem, ze tak. Wiecej: tak jest; a problem
polega na tym, ze kupujesz laptopa i w zasadzie... nie wiesz, czy pojdzie na
nim xp.
Ja na przykla ostatnio instalowalem komus na bardzo wspolczesnym pc "stare"
windowsy w2k i bez problemu. Jakos wszelkie niskopoziomowe skladniki
sprzetowe nie zaprotestowaly. Ciekawe, co moglo byc z laptopem :)
Wysoce prawdopodobne jest rozlozenie sie na xp...



Przecież sprzęt nie stoi w miejscu, w przeciwieństwie do instalki, która
zostaje zamrożona z dniem wydania. NT4 też się często daje na nowszych
gratach postawić, ale niekiedy już za nic nie chce :-). Poza tym,
producent sprzętu często dokłada do własnej instalki własne sterowniki,
których na płytce "sklepowej" nie uświadczysz. Porównaj zawartość
folderu .inf w obu instalkach i wszystko stanie się jasne. A nie zaraz
teorie spiskowe budować... ;-)

jack
2 Lut, 03:09
D

piszesz o czyms oczywistym, jesli dobrze rozumiem piszesz _tylko_ o
przypadku sprzetu dolaczanego/dostawianego do laptopa, do ktorego nie ma
sterow dla xp. OK, to oczywiscie i niestety mozliwe, i jest za kazdym razem
problem.
Ale mnie interesuje przypadek na troche innym, "pierwotniejszym" poziomie -
gdy chce zrobic format na hdd laptopa,zlikwidowac kupiony z laptopem OS i
zainstalowac inny OS, ktory juz od jakiegos czasu mam na plycie
instalacyjnej [z serialem,legal] i ktory to OS nie ma zadnego zwiazku z
kupionym laptopem.
Wiec sa problemy i sa dosyc czesto opisywane w sieci.

Ja pytam nie tylko jak obejsc zatrzymywanie sie procesu instalacji takiego
nowego OS-a, ale przy okazji i domyslnie - dlaczego tak jest?
a/ graty w laptopie nie sa kompatybilne z w2k/xp?
b/ bios blokuje?



Po co tak zaciemniać sytuację - (jakis OS - jakis przykładowy XP - Inny OS
)?
Napisz wprost:
Kupiłes/ ktos kupił laptop z Vista jak rozumiem?
Chcesz zainstalować Xp ?
Napewno sprawdzałeś przy zakupie lapka czy producent suportuje sterowniki
do XP - jeśli nie suportuje to jeszcze nie koniec świata ale czasem spore
utrudnienie.
Masz oryginał XP z numerem i chcesz by działał na tym laptopie. Zatem podaj
model tego sprzętu (jeśli przeoczyłem to przepraszam) a może konkretnie
ktoś na grupie juz to przerabiał i sprawe przyspieszysz.
Pisze bowiem o jakis wirtualnych problemach (jakis OS nie da się założyć na
jakiś laptopie - w domysle ze to jakis spisek producenta ? ) a wystarczy w
2 zdaniach - mam XXX laptop co zrobić by zaintalować XXX OS i w 95%
przypadków to uprosci spawe bo byc może trafisz na własciciela takiego
samego "problemu".
Prostrzym rozwiązaniem na przyszłosć bedzie sprawdzenie na stronie
producenta / grupie dyskusyjnej / forum czy wybrany laptop BEZ PROBLEMU
pozwoli na zaistalowanie konkretnego dla nas OS po jego zakupie i po
sprawie.

gl12d4
2 Lut, 03:54

| Słyszałem, że niektóre firmy przestają dystrybuować
| sterowniki do XP, siłą rzeczy zmuszając do używania Visty,

Ale mnie interesuje przypadek na troche innym, "pierwotniejszym"
poziomie -
gdy chce zrobic format na hdd laptopa,zlikwidowac kupiony z laptopem OS i
zainstalowac inny OS, ktory juz od jakiegos czasu mam na plycie
instalacyjnej [z serialem,legal] i ktory to OS nie ma zadnego zwiazku z
kupionym laptopem.
Wiec sa problemy i sa dosyc czesto opisywane w sieci.



Ale odplewiaj wieści z sieci. Może po prostu spróbuj. W czym widzisz
problem? Może po prostu cię nie rozumiem, ale nie widze tu żadnego problemu.
Biezrzesz płytę instalacyjna systemu i za pomocą jej narzędzi robisz co
chcesz z twardym dyskiem komputera. W ogóle nie zawracasz sobie głowy co
wcześniej na nim było. Oczywiste jest jedno "ale" - system musi być na tyle
nowy, żeby nowoczesne sprzęty powykrywac chociaż na tyle, żeby zainicjować i
dokonczyc instalację. A i tak po instalacji może sie okazać, że masz 2 tryby
grafiki i nie masz blutka czy wifi.

Ja pytam nie tylko jak obejsc zatrzymywanie sie procesu instalacji takiego
nowego OS-a, ale przy okazji i domyslnie - dlaczego tak jest?
a/ graty w laptopie nie sa kompatybilne z w2k/xp?
b/ bios blokuje?



Nie wiem. Kupiłem lapka z "przyspawaną" Vistą. Bez problemu poszły na nim
XP, Ubuntu (nie widział połowy sprzętów, ale uruchamiał się) i Windows 7.
Oczywiście, że nei jednocześnie, ale w ramach sprawdzenia i zweryfikowania
"wieści z sieci".

pzdrw
gl12d4

1634Racine
2 Lut, 08:01

[...................]

| Przecież sprzęt nie stoi w miejscu, w przeciwieństwie do instalki, która
| zostaje zamrożona z dniem wydania. NT4 też się często daje na nowszych
| gratach postawić, ale niekiedy już za nic nie chce :-). Poza tym,
| producent sprzętu często dokłada do własnej instalki własne sterowniki,
| których na płytce "sklepowej" nie uświadczysz. Porównaj zawartość
| folderu .inf w obu instalkach i wszystko stanie się jasne. A nie zaraz
| teorie spiskowe budować... ;-)



OK, OK :)
zadne teorie spiskowe, przymierzam sie do laptopa, wiem, ze nie chce visty,
najchetniej w2k :), no moze xp, po prostu czytam tu i tam o klopotach z
zainstalowaniem (na przyklad) xp na nowym laptopie, takze w polskich grupach
dysk, wiec problem nie jest z powietrza, nawet w tym watku przypadek Compaq
opisany.
Oczywiscie rozumiem, ze inf w instalacyjnej nie ma czegos na tyle
podstawowego, ze od pewnego momentu instalacji nie lapie laptopa i juz, ale:
  xp nie jest az taki stary, wiec trudnosci z instalacja [a jednak sa, po
prostu bywaja] to w sumie absurd. Kupujesz peceta i zero problemu, kupujesz
laptop i mozliwy jest dramat.

Widze, ze trzeba przy zakupie wyniesc 100% pewnosci, ze laptop z vistą
pojdzie na co najmniej xp, rozumiem.
A kto o tym mi powie?
Taka super specyfikacja jest przy laptopach dolaczana??
Chyba tylko zawracanie głów na grupach dysk da odpowiedz :)
Bo juz widze te wiedze u sprzedawcy, gdy zechce pogadac o xp, moze i
taktownie zapytam o w2k, do tego ta,albo ta dystrybucja linuxa :)
Ale powtarzam - zaden to spisek opisywany przeze mnie, tylko upewniam sie
co-i-jak przez ruchem ku laptopowi, zeby w domu nie rozlozyc sie na viscie
tylko.

Robert Winkler
2 Lut, 10:44

[...]
 xp nie jest az taki stary, wiec trudnosci z instalacja [a jednak sa, po
prostu bywaja] to w sumie absurd. Kupujesz peceta i zero problemu,
kupujesz
laptop i mozliwy jest dramat.



Windows XP nie jest stary ? :)))))
Ten staruszek swoją premiere miał 26 października 2001 roku.
8 lat jak na program komputerowy to wieki
XP-ka w porównaniu z programami można by śmiało uznać za obiekt muzealny
gdyby nie jego ciągła popularność.
W międzyczasie serwerowa wersja systemu doczekała się 3 edycji
Windows 2003, 2003 R2 oraz 2008 (współdzielącej kernel z Windows Vista)

Pamiętaj że pierwsza wersja specyfikacji SATA powstała w 2003 roku,
PCI Express to rok 2004,
technologia Hyper-Threading zostało ogłoszona przez Intela na konferencji w
2002,
pamieci DDR2 po raz pierwszy pojawiły sie w 2003 roku a dopiero od końca
2004
rozpoczęła prawdziwą konkurencje z pamięciami DDR.

8 lat to szmat czasu i kolejne trzy service packi nie były w stanie
wystarczająco uaktualnić tego systemu

Pozdrawiam
Robert Winkler

tg
2 Lut, 10:48

tzn. rozumiem, ze brales _jakakolwiek_ plyte z xp, oczywiscie z dobrym
serialem,



nie jakakolwiek tylko z ostatnim service packiem, wez pod uwage ze 2000 ma juz
dobre 8 lat a xp jest niewiele mlodszy, a jezeli o komputery chodzi to cala
wiecznosc

robiles format visty i bez problemu instalowales xp z tej plyty.



format to niezbedne minimum zeby instalator mogl na ten przyklad wrzucic
partycje w odpowiedniej wersji ntfs... jezeli chcesz zastepowac nowszy
system starszym to wez pod uwage ze instalator xp nijak nie moze byc
(z wyjatkami wynikajacymi z sp wlasnie) przygotowany ze np w mbr znajdzie
bootloadera visty, wiec wyczyszczenie owego jest czasem niezbedne

OK, wierze. Ale to znaczy tylko tyle,ze plyta instalacyjna z
nowym,niezaleznym od laptopa OSem na tych laptopach zawsze Ci dzialala - ale
co maja z ta informacja zrobic ci, ktorzy brali stare plyty z xp/w2k i mieli
w swoich nowych laptopach szlaban na instalacje z nich,bo plyta robila
eleganckie stop   po  paru chwilach krecenia?



sorry, ale takie cos to glupota, albo sie umie cos zrobic albo nie, jak nie to
zawsze mozna sie doinformowac na grupach, forach itp itd
support producenta tez po cos jest, prawda?
a jak ktos nie ma o tym pojecia to przeciez zawsze moze zaplacic komus
kto sie na tym zna...

[rzuc okiem chocby na post Sebastiana w tym watku; to jest ta
parafia]



to zupelnie naturalne ze do instalowania systemu trzeba sie (sterowniki ahci,
sp, itd) i komputer (odpowiednia ilosc miejsca na dysku, zawarosc mbr, tablicy
partycji, itd) odpowiednio przygotowac, ogolnie chodzi o to ze nie ma jednego
rozwiazania, bo nie ma jednego problemu, trzeba natomiast wykazac sie pewna
ogolna i w miare 'na czasie' wiedza na temat w ktorym sie chce cos zdzialac,
jak zreszta w kazdej dziedzinie

tg
2 Lut, 10:52

Widze, ze trzeba przy zakupie wyniesc 100% pewnosci, ze laptop z vistą
pojdzie na co najmniej xp, rozumiem.
A kto o tym mi powie?
Taka super specyfikacja jest przy laptopach dolaczana??



wejdz na strone producenta i zobacz czy sa sterowniki do xp dla danego
modelu i masz pewnosc ze wszystko gra

opcjonalnie trzeba zapuscic cos co ci pozrzuca wszystkie dev id i
szukasz potem na stronach producentow podzespolow

generalnie do 99% sprzetu sterowniki pod xp x86 powinny byc dostepne
bez problemu

1634Racine
2 Lut, 11:47

| [...]
|  xp nie jest az taki stary, wiec trudnosci z instalacja [a jednak sa, po
| prostu bywaja] to w sumie absurd. Kupujesz peceta i zero problemu,
| kupujesz
| laptop i mozliwy jest dramat.
| Windows XP nie jest stary ? :)))))



[.........]

moze inaczej:
nie jest stary w tym sensie, że dla zwyklego uzytkownika zaden inny znaczacy
system w MS nie powstal do dzisiaj; znaczacy na tyle, ze zajal miejsce xp.
Zdaje sie, ze sp3 dla xp cos nadgonilo,a czy wystarczajaco - to inna sprawa;
nie mam xp, nie wiem,czesto wszakze uzywam; ale nie dajmy sie zwariowac,ze
xp to juz zabytek.Z tego co wiem w2k jeszcze b. dobrze obsluguje pecety,
jakos nie widze roznicy fundamentalnej miedzy w2k,a xp... To, ze korporacja
wycofuje sie ze wspierania systemu,jeszcze nie implikuje, ze
złom.Powiedzialbym - moze byc prawie wrecz przeciwnie :)

Wojciech Spook Sura
2 Lut, 12:12

swoja droga ciekawe,jak w prosty sposob ma sie wiedziec, czy istalator
systemu X,ktory nie ma zadnego zwiazku z kupionym
laptopem, obsluguje akurat tę konf sprzetowa konkretnego modelu
laptopa... Skad w prosty sposob ma sie wiedziec, ze jakas
srubka/chipset czy co tam moze byc w srodku  _nie_ obsluguje systemu
X?



Ja wiem... sprawdzić w Internecie dokładną specyfikację komputera i zapytać
twórców? Albo użyć google?

Pozdrawiam -- Spook.

Wojciech Spook Sura
2 Lut, 12:22

OK, OK :)
zadne teorie spiskowe, przymierzam sie do laptopa, wiem, ze nie chce
visty, najchetniej w2k :), no moze xp, po prostu czytam tu i tam o
klopotach z zainstalowaniem (na przyklad) xp na nowym laptopie, takze
w polskich grupach dysk, wiec problem nie jest z powietrza,



...a ja zamiast przeczytać dokładnie o co chodzi i dowiedzieć się, że w
przypadku instalacji XP albo 2000 na komputerze z dyskiem SATA są problemy z
instalatorem, demonizuję problem i rozdmuchuję go do ogromnych rozmiarów.

Oczywiscie rozumiem, ze inf w instalacyjnej nie ma czegos na tyle
podstawowego, ze od pewnego momentu instalacji nie lapie laptopa i
 juz, ale: xp nie jest az taki stary, wiec trudnosci z instalacja [a
jednak sa, po prostu bywaja] to w sumie absurd. Kupujesz peceta i
zero problemu, kupujesz laptop i mozliwy jest dramat.



Rozumiem, że wintegrowanie sterowników SATA do Instalatora Windows przy
pomocy nlite jest dramatem?

Widze, ze trzeba przy zakupie wyniesc 100% pewnosci, ze laptop z vistą
pojdzie na co najmniej xp, rozumiem.



*zawsze* pójdzie. (Nie jest w to wliczona pełna funkcjonalność, bo to zależy
od tego, czy producent dostarczy sterowniki do danego systemu. Ale
podstawowa wersja wstanie zawsze).

A na koniec dodam, że świat idzie do przodu i prędzej czy później skaże Cię
na Vistę, bo okaże się, że coraz mniej sterowników, programów i gier chodzi
pod XP, a coraz więcej pod Vistą. Nie miną trzy lata, a pojawi się Windows
7, który z kolei zacznie powoli wypierać Vistę. Microsoft jest monopolistą i
dyktuje warunki mniej więcej 80% rynku, a pozostawanie w twardej opozycji
oznacza pozostawanie w miejscu (które w sektorze informatycznym jest
równoważne mniej więcej sprintowi w przeciwnym kierunku).

Pozdrawiam -- Spook.

Wojciech Spook Sura
2 Lut, 12:30

Windows XP nie jest stary ? :)))))
Ten staruszek swoją premiere miał 26 października 2001 roku.
8 lat jak na program komputerowy to wieki



Nie zgodzę się z Tobą. XP miał *premierę* 26 października 2001 roku, ale od
tego czasu cały czas aż do wydania w zeszłym roku Service Packa 3 był
rozwijany. Obecnie nie waham się powiedzieć, że XP jest dopracowanym,
wygodnym i stabilnym systemem - dosyć powiedzieć, że nie miałem z nim
*żadnych* problemów mniej więcej od półtora roku na notebooku (od momentu
jego zakupu, nie liczę poprzednich komputerów :)), gdy tymczasem
"nowoczesna" Vista już dwukrotnie rzuciła mi niebieskim (prawdopodobnie jest
to związane z kartą graficzną, jeszcze będę kombinował).

XP-ka w porównaniu z programami można by śmiało uznać za obiekt
muzealny gdyby nie jego ciągła popularność.



Obiekt muzealny, który obsługuje praktycznie wszystkie nowoczesne
technologie (Wielordzeniowe procesory i wieloprocesorowe maszyny, Wifi,
bluetooth, IrDA i tak dalej), współpracuje praktycznie ze wszystkimi
współczesnymi urządzeniami i wciąż jest rozwijany i poprawiany?

8 lat to szmat czasu i kolejne trzy service packi nie były w stanie
wystarczająco uaktualnić tego systemu



Ale... masz jakieś wsparcie?

Pozdrawiam
Robert Winkler



Pozdrawiam -- Spook.

Grzegorz Niemirowski
2 Lut, 13:18

Czy znacie metody obejscia tego problemu? Tak, ze kupuje laptopa, malo
mnie obchopdzi z jakim systemem - bo i tak zainstaluje dowolny.
Jak nalezy wowczas postepowac, by zainst. taki system, jaki chcę?
Jest jakis (sprawdzony) algorytm postepowania?




jakieś specjalne werjse Windows. Oczywiście musi pasować klucz ale
generalnie system ze sklepu się zainstaluje. Jak się nie instaluje to jest
jakiś konkretny problem np. ze sprzętem. Nie ma jakiejś zmowy firm. Tak więc
podaj konkretny komunikat błędu, nie wrzucaj wszystkich problemów z
laptopami do jednego worka.

Robert Winkler
2 Lut, 14:44

A na koniec dodam, że świat idzie do przodu i prędzej czy później skaże
Cię na Vistę, bo okaże się, że coraz mniej sterowników, programów i gier
chodzi pod XP, a coraz więcej pod Vistą. Nie miną trzy lata, a pojawi się
Windows 7, który z kolei zacznie powoli wypierać Vistę. Microsoft jest
monopolistą i dyktuje warunki mniej więcej 80% rynku, a pozostawanie w
twardej opozycji oznacza pozostawanie w miejscu (które w sektorze
informatycznym jest równoważne mniej więcej sprintowi w przeciwnym
kierunku).



3 lata? Widzę w tobie pesymistę.
Po udanej premierze wersji Beta zrezygnowano z publikacji Beta 2
i od razu ogłoszono iż kolejną wersją będzie RC1
można będzie sie jej spodziewać w ciągu 2-3 miesięcy,
kolejne 2 miesiące dla RC2 i będziemy już tylko o krok od RTM

trafi do produkcji najpóźniej w pierwszym kwartale 2010 roku,
ale chyba sami twórcy zaskoczeni zostali wyjątkowo wysoką jakością nowej
wersji.
Obecne przyspieszenie prac może sugerować iż premiery Windows 7
możemy spodziewać się jeszcze przed tegorocznym gwiazdkowym bumem zakupowym.

Zgadzam sie że z tobą że twarde obstawanie przez starych rozwiązaniach
to faktycznie ciągłe cofanie się.
Jest wiele powodów dla których już dziś warto zainwestować w Windows Vista
pierwszym niech będzie obsługa pamięci w komputerach wieloprocesorowych.
W przypadku kernela w wersji 5.0 oraz 51 (2000, XP)
wątkom aplikacji przydzielany był czas dowolnej z obecnie wolnych jednostek
wykonawczych.
Jak bardzo może to być nieefektywne można sobie uświadomić dopiero
kiedy przeanalizuje sie w jaki sposób program sięga do pamięci
w przypadku komputerów  z procesorami AMD dostępnymi od kilku juz lat.
W tym przypadku dane i kod aplikacji mogą znaleźć się w pamięć do której
dany procesor
nie będzie miał fizycznego dostępu. W takim wypadku każde odwołanie do
pamięci
będzie musiało przejść z jednego procesora do drugiego poprzez magistrale
HyperTransport
pogarszajac tym samym prędkość obu procesorów i ograniczając przepustowość
magistrali która powinna być wykorzystywana faktycznie tylko do komunikacji
z siecią, z dyskami
czy też ogólnie pojmowanym światem zewnętrznym.
W 6 wersji jadra systemu problem ten został uwzględniony i task-scheduler
został odpowiednio dostosowany.
Z tego powodu Intel długo wstrzymywał prace nad integracja kontrolera
pamięci w chipie procesora
i zmienić to ma sie dopiero wraz z zapowiadanym procesorem Nehalem (Core i7)
,
tak to właśnie zacofany technologicznie system operacyjny blokuje rozwój
sprzętu.

Coś co poczuć powinni wszyscy użytkownicy jest priorytetowe I/O.
W poprzednich wszystkich wcześniejszych wersjach systemów Windows
programu uzyskiwały dostęp do przykładowo do dysku twardego na równych
zasadach
i jeśli jeden z programów był w stanie wygenerować wiele odwołań do dysku
mógł tym samym utrudni, czy też uniemożliwić prace innych programów.
Obecnie programy takie, np: programy indeksujące pliki, deframentujące dysk,
antywirusy itp.
mogą korzystać z niskiego priorytetu przy dostępie do urządzeń I/O.
W takim wypadku użytkownik oraz inne programy mogą rozpoznać
iż takie usługi działają tylko po tym iż dysk przesyła "jakieś" dane
lecz nie zauważą żadnego spowolnienia przy dostępie do własnych danych.
Oczywiście aby skorzystać z dobrodziejstwa nowych funkcji programy
muszą zacząć korzystać z nowego priorytetowego I/O.
Po co jednak tworzyć programy wspierające te nowe funkcje, skoro i tak
większość użytkowników
woli pozostać przy starym, wciąż działającym Windows XP.

Kolejna kulą u nogi wszystkich dzisiejszych systemu Windows jest limit USER
i GDI Handlers.
Limit ten pochodzi jeszcze z czasów 16-bitowych Windows 3.0
i powoduje iż wszystkie uruchomione w systemie programu przykładowo
mogą maksymalnie wykorzystać do 32tyś. elementów interfejsu użytkownika.
Jak bardzo dotkliwy jest to problem przekonałem się choćby dziś na własnej
skórze
kiedy po kilku godzinach pracy programy zaczęły sie dziwnie zachowywać
(puste formatki, niepełne komunikaty, brak możliwości otwarcia kolejnych
stron WWW)
i jedynie Skype był na tyle "inteligentny" aby zgłosić błąd Out of
Resources.
I tu także rozwiazanie problemu leży na wyciągniecie ręki w Windows Vista i
jego WPF,
niestety twórcy aplikacji wstrzymują sie z przejściem z GDI do WPF
właśnie z powodu dalszej dużej popularności Windows XP
i to pomimo tego iż WPF można doinstalować do XP-ka.

Liste można by ciągnąć jeszcze dalej
(User-Mode Drivers, Shadow Copy, tranzakcje przy dostepie do plików i
rejestru, ...)
, ale zarazie mam już dość pisania
i serdecznie polecam artykuły Marka Russinovicha
zarówno w MSDN Magazin jak i na jego prywatnym blogu.
______
Pozdrawiam
Robert Winkler

Michal Kawecki
2 Lut, 16:27

| A na koniec dodam, że świat idzie do przodu i prędzej czy później skaże
| Cię na Vistę, bo okaże się, że coraz mniej sterowników, programów i gier
| chodzi pod XP, a coraz więcej pod Vistą. Nie miną trzy lata, a pojawi się
| Windows 7, który z kolei zacznie powoli wypierać Vistę. Microsoft jest
| monopolistą i dyktuje warunki mniej więcej 80% rynku, a pozostawanie w
| twardej opozycji oznacza pozostawanie w miejscu (które w sektorze
| informatycznym jest równoważne mniej więcej sprintowi w przeciwnym
| kierunku).



[b.wartościowe - dzięki]

Liste można by ciągnąć jeszcze dalej
(User-Mode Drivers, Shadow Copy, tranzakcje przy dostepie do plików i
rejestru, ...)
, ale zarazie mam już dość pisania
i serdecznie polecam artykuły Marka Russinovicha
zarówno w MSDN Magazin jak i na jego prywatnym blogu.



Chylę głowę.

Grzegorz Niemirowski
2 Lut, 16:43

| A na koniec dodam, że świat idzie do przodu i prędzej czy później skaże
| Cię na Vistę, bo okaże się, że coraz mniej sterowników, programów i
| gier  chodzi pod XP, a coraz więcej pod Vistą. Nie miną trzy lata, a
| pojawi się  Windows 7, który z kolei zacznie powoli wypierać Vistę.
| Microsoft jest  monopolistą i dyktuje warunki mniej więcej 80% rynku,
| a pozostawanie w  twardej opozycji oznacza pozostawanie w miejscu
| (które w sektorze  informatycznym jest równoważne mniej więcej
| sprintowi w przeciwnym  kierunku).
3 lata? Widzę w tobie pesymistę.
Po udanej premierze wersji Beta zrezygnowano z publikacji Beta 2
i od razu ogłoszono iż kolejną wersją będzie RC1
można będzie sie jej spodziewać w ciągu 2-3 miesięcy,
kolejne 2 miesiące dla RC2 i będziemy już tylko o krok od RTM

trafi do produkcji najpóźniej w pierwszym kwartale 2010 roku,
ale chyba sami twórcy zaskoczeni zostali wyjątkowo wysoką jakością nowej
wersji.
Obecne przyspieszenie prac może sugerować iż premiery Windows 7
możemy spodziewać się jeszcze przed tegorocznym gwiazdkowym bumem
zakupowym.
Zgadzam sie że z tobą że twarde obstawanie przez starych rozwiązaniach
to faktycznie ciągłe cofanie się.
Jest wiele powodów dla których już dziś warto zainwestować w Windows
Vista pierwszym niech będzie obsługa pamięci w komputerach
wieloprocesorowych. W przypadku kernela w wersji 5.0 oraz 51 (2000, XP)
wątkom aplikacji przydzielany był czas dowolnej z obecnie wolnych
jednostek  wykonawczych.
Jak bardzo może to być nieefektywne można sobie uświadomić dopiero
kiedy przeanalizuje sie w jaki sposób program sięga do pamięci
w przypadku komputerów  z procesorami AMD dostępnymi od kilku juz lat.
W tym przypadku dane i kod aplikacji mogą znaleźć się w pamięć do której
dany procesor
nie będzie miał fizycznego dostępu. W takim wypadku każde odwołanie do
pamięci
będzie musiało przejść z jednego procesora do drugiego poprzez
magistrale  HyperTransport
pogarszajac tym samym prędkość obu procesorów i ograniczając
przepustowość magistrali która powinna być wykorzystywana faktycznie
tylko do komunikacji  z siecią, z dyskami
czy też ogólnie pojmowanym światem zewnętrznym.
W 6 wersji jadra systemu problem ten został uwzględniony i
task-scheduler  został odpowiednio dostosowany.
Z tego powodu Intel długo wstrzymywał prace nad integracja kontrolera
pamięci w chipie procesora
i zmienić to ma sie dopiero wraz z zapowiadanym procesorem Nehalem
(Core i7)  ,
tak to właśnie zacofany technologicznie system operacyjny blokuje rozwój
sprzętu.
Coś co poczuć powinni wszyscy użytkownicy jest priorytetowe I/O.
W poprzednich wszystkich wcześniejszych wersjach systemów Windows
programu uzyskiwały dostęp do przykładowo do dysku twardego na równych
zasadach
i jeśli jeden z programów był w stanie wygenerować wiele odwołań do dysku
mógł tym samym utrudni, czy też uniemożliwić prace innych programów.
Obecnie programy takie, np: programy indeksujące pliki, deframentujące
dysk,  antywirusy itp.
mogą korzystać z niskiego priorytetu przy dostępie do urządzeń I/O.
W takim wypadku użytkownik oraz inne programy mogą rozpoznać
iż takie usługi działają tylko po tym iż dysk przesyła "jakieś" dane
lecz nie zauważą żadnego spowolnienia przy dostępie do własnych danych.
Oczywiście aby skorzystać z dobrodziejstwa nowych funkcji programy
muszą zacząć korzystać z nowego priorytetowego I/O.
Po co jednak tworzyć programy wspierające te nowe funkcje, skoro i tak
większość użytkowników
woli pozostać przy starym, wciąż działającym Windows XP.
Kolejna kulą u nogi wszystkich dzisiejszych systemu Windows jest limit
USER  i GDI Handlers.
Limit ten pochodzi jeszcze z czasów 16-bitowych Windows 3.0
i powoduje iż wszystkie uruchomione w systemie programu przykładowo
mogą maksymalnie wykorzystać do 32tyś. elementów interfejsu użytkownika.
Jak bardzo dotkliwy jest to problem przekonałem się choćby dziś na
własnej  skórze
kiedy po kilku godzinach pracy programy zaczęły sie dziwnie zachowywać
(puste formatki, niepełne komunikaty, brak możliwości otwarcia kolejnych
stron WWW)
i jedynie Skype był na tyle "inteligentny" aby zgłosić błąd Out of
Resources.
I tu także rozwiazanie problemu leży na wyciągniecie ręki w Windows
Vista i  jego WPF,
niestety twórcy aplikacji wstrzymują sie z przejściem z GDI do WPF
właśnie z powodu dalszej dużej popularności Windows XP
i to pomimo tego iż WPF można doinstalować do XP-ka.
Liste można by ciągnąć jeszcze dalej
(User-Mode Drivers, Shadow Copy, tranzakcje przy dostepie do plików i
rejestru, ...)
, ale zarazie mam już dość pisania
i serdecznie polecam artykuły Marka Russinovicha
zarówno w MSDN Magazin jak i na jego prywatnym blogu.



Bardzo ciekawy post. Szkoda, że o takich aspektach nowych systemów
praktycznie w ogóle się nie mówi, ważniejsze są nowe ikonki.

Robert Winkler
3 Lut, 01:33
Witajcie
Pewnie wszystkim miło sie tu dyskutuje
a pewnie nikt nie zauważył jednego ciekawego faktu
31 stycznia 2009 roku Microsoft zaprzestał
przyjmowania zamówień na Windows XP w wersji OEM.
Co prawda obecne zamówienie będą realizowane jeszcze do maja tego roku
ale dystrybutorzy nie mogą już złożyć nowych zamówień.
Wyjątkiem są firmy produkujące komputery z tak zwanej kategorii "Ultra
Low-Cost PCs"
mowa tu przykładowo o netbookach, dla innych, koniec.
Tym którzy chcą na kolejnym komputerze zainstalować ten system
pozostaje zacząć opróżniać magazynu i sklepy.
_________________
Pozdrawiam
Robert Winkler
Borafu
3 Lut, 03:14

Witajcie
Pewnie wszystkim miło sie tu dyskutuje
a pewnie nikt nie zauważył jednego ciekawego faktu
31 stycznia 2009 roku Microsoft zaprzestał
przyjmowania zamówień na Windows XP w wersji OEM.
Co prawda obecne zamówienie będą realizowane jeszcze do maja tego roku
ale dystrybutorzy nie mogą już złożyć nowych zamówień.
Wyjątkiem są firmy produkujące komputery z tak zwanej kategorii "Ultra
Low-Cost PCs"
mowa tu przykładowo o netbookach, dla innych, koniec.
Tym którzy chcą na kolejnym komputerze zainstalować ten system
pozostaje zacząć opróżniać magazynu i sklepy.



Albo kupić Vistę Business i skorzystać z prawa do downgrade'u

Pozdro

Radosław Sokół
3 Lut, 14:27

Albo kupić Vistę Business i skorzystać z prawa do downgrade'u



Najlepiej do MS-DOSa ;)

1634Racine
3 Lut, 16:35
tg in | Widze, ze trzeba przy zakupie wyniesc 100% pewnosci, ze laptop z vistą
| pojdzie na co najmniej xp, rozumiem.
| A kto o tym mi powie?
| Taka super specyfikacja jest przy laptopach dolaczana??
| wejdz na strone producenta i zobacz czy sa sterowniki do xp dla danego
| modelu i masz pewnosc ze wszystko gra
| opcjonalnie trzeba zapuscic cos co ci pozrzuca wszystkie dev id i
| szukasz potem na stronach producentow podzespolow
| generalnie do 99% sprzetu sterowniki pod xp x86 powinny byc dostepne
| bez problemu

zebym dobrze zrozumial:
model strona producenta widze,ze wymalowal,ze ma sterowniki do XP [na
przyklad] dla tego modelu - i co to dla mnie znaczy w praktyce? Jak mam je
dostarczyc plycie instalacyjnej XP, by nie zdechla w polowie instalacji?
zintegrowac? nlite? o to dokladnie chodzi?
1634Racine
3 Lut, 16:56

[....................]

| twarde obstawanie przez starych rozwiązaniach
| to faktycznie ciągłe cofanie się.



wlasnie dlatego kiedys wielu przechodzilo na millenium :)

| Jest wiele powodów dla których już dziś warto zainwestować w Windows
| Vista



czy majac na plecach oddech w7,gdzie zapewne przejmie sie sensowne i cenne
cuda postepu z visty, jestes przekonany,ze powinno sie inwestowac w viste?

1634Racine
3 Lut, 16:47

[............]

| A na koniec dodam, że świat idzie do przodu i prędzej czy później
| skaże Cię  na Vistę, bo okaże się, że coraz mniej sterowników,
| programów i gier chodzi  pod XP, a coraz więcej pod Vistą.



odnosze wrazenie, ze w opisie tendencji rozwoju OS-ów - masz w banalny
sposob racje.
Ergo: co do visty jako takiej - najprawdopodobniej mylisz sie,ze szczegolnym
uwzglednieniem slowa "skaże" :)

| Nie miną
| trzy lata, a pojawi się Windows  7, który z kolei zacznie powoli
| wypierać Vistę.



ja podejrzewam, ze wyprze bardzo szybko.

| pozostawanie w twardej opozycji  oznacza
| pozostawanie w miejscu (które w sektorze informatycznym jest
| równoważne mniej więcej sprintowi w przeciwnym kierunku).



"ja tylko pytalem" o... no wlasnie, o drobiazg zwiazany z lektura tu i tam
o klopotach z instalacja tego i tamtego na tym i owym.
Sugerowana przez Ciebie opozycja moja do burz dziejowych jest wiec wysoce
niestosownym p... :) :) :)

1634Racine
3 Lut, 17:03


| Albo kupić Vistę Business i skorzystać z prawa do downgrade'u
| Najlepiej do MS-DOSa ;)



:) :)
Borafu
4 Lut, 07:26


| Albo kupić Vistę Business i skorzystać z prawa do downgrade'u

Najlepiej do MS-DOSa ;)



Downgrade do MS-DOSa chyba nie jest drogą dla tych, którzy chcą
zainstalować na kolejnym komputerze Windows XP.
A o takich pisał Robert i do tego się odniosłem.

Celowości tej operacji nie poruszałem.

Pozdro

1634Racine
4 Lut, 09:43



| Albo kupić Vistę Business i skorzystać z prawa do downgrade'u
| Najlepiej do MS-DOSa ;)
| Downgrade do MS-DOSa chyba nie jest drogą dla tych, którzy chcą
| zainstalować na kolejnym komputerze Windows XP.



nie jest, oczywiscie, ze nie jest - chca zainstalowac xp, uzywany przez
kilku zaledwie ludzi w ich miescie :)
Robert Winkler
4 Lut, 09:51

| Jest wiele powodów dla których już dziś warto zainwestować w Windows
| Vista

czy majac na plecach oddech w7,gdzie zapewne przejmie sie sensowne i cenne
cuda postepu z visty, jestes przekonany,ze powinno sie inwestowac w viste?



Raczej należy sobie odpowiedzieć, "Jak bardzo potrzebuje w danym momencie
nowego komputera?"
Jeśli możesz się wstrzymać z zakupem do 1 lipca to możesz liczyć na to
iż twój nowy komputer będzie uprawniony do darmowej aktualizacji do Windows
7
dotyczyć to będzie tylko wersji OEM Home Premium, Business i Ultimate,
oraz tylko w przypadku gdy system był preinstalowany przez producenta
a do obudowy jest przymocowany na stałe COA z zainstalowanej Visty.

Mnie 3 tygodnie temu odpowiedź na postawione na początku pytanie
zmusiła to kupna komputera z preinstalowwaną Vistą x86
lecz już po 3 dniach zniknęła ona z dysku a jej miejsce pojawił się Windows
7 Beta 1 x64
z którego jestem bardzo zadowolony.

Piotr Smerda
4 Lut, 13:02

czytuje przy okazji laptopow historie takie, że ktos kupil laptopa, w nim OS
jakis jest zainstalowany -  i teraz tak:
- albo pada mu system i chce go przeinstalowac,
- albo chce ten OS totalnie zlikwidowac i zalozyc taki OS, jaki jest wygodny
dla niego, ma jakąs plyte z OS, legalny,albo z serialem, w kazdym OS razie
_inny_  niz oryginalnie na laptopie byl.
Ale okazuje sie, ze nowy OS nie daje sie zalozyc. Komunikaty sa rozne,w
kazdym razie wychodzi na to, ze jedynym, ktory daje sie zainstal. na owym
laptopie jest ten, ktory byl kupiony z laptopem.

Czy znacie metody obejscia tego problemu? Tak, ze kupuje laptopa, malo mnie
obchopdzi z jakim systemem - bo i tak zainstaluje dowolny.
Jak nalezy wowczas postepowac, by zainst. taki system, jaki chcę?
Jest jakis (sprawdzony) algorytm postepowania?



Jedynymmi laptopami na których mógłby taki problem wystąpić są chyba
laptopy SUNa i HP. W pierwszym przypadku możesz zainstalować sobie na
takiej maszynie co najwyżej Solarisa i Linuksa, w drugim - HP-UX i OIDP
Debian. Nie dam sobie ręki uciąć czy da się coś z rodziny BSD zainstalować
:)
Na x86/x64 przy odrobinie dobrej chęci można zainstalować wszystko co
obsługuje x86/x64 odpowiednio.
Opisz dokładniej problem i pomyślimy, chyba nie ma takiego dysku, którego
nie daloby się wyczyścić :

tg
4 Lut, 14:11

zebym dobrze zrozumial:
model strona producenta widze,ze wymalowal,ze ma sterowniki do XP [na
przyklad] dla tego modelu - i co to dla mnie znaczy w praktyce? Jak mam je
dostarczyc plycie instalacyjnej XP, by nie zdechla w polowie instalacji?
zintegrowac? nlite? o to dokladnie chodzi?



mozesz zintegrowac, mozesz kupic za 30 pln stacje dyskow na usb, mozesz
wyciagnac dysk z lapa, zgrac instalke na dysk i zintegrowac stery...

mozliwosci jest od groma

pytales jak miec 100% pewnosci ze xp pojdzie, odpowiedz brzmi:

jezeli producent udostepnia sterowniki do xp dla danego modelu laptopa
to mozna zalozyc ze nie robi tego dla jaj, tylko xp da sie na tym uruchomic
(pokonujac ew. takie czy inne problemy)

Zmieniacz CD Nec4x4 i literki dla CD vs OS/2
IBM OS/2 Warp v.4 - wersja edukacyjna - juz jest !
OS-owa Netszkapa a sprawa polska
Szczere wyznania nt OS/2
Wykrywanie OS/2 - zmieniane U-A
WWW Team OS/2
Smart UPS i OS/2
Ktory OS wybrac ???
Taki sobie OS
EKG for OS/2
Poszukuje pod OS/2
Który system do laptopa (WinXP, Win2003 Standard/Enterprise)
Linuksy, Solaris i inne uniksy... na jednym laptopie.
Czy to prawda, że nie da się kupić nowego laptopa z XP?
Laptop za 999 zł z Biedronki
Katalog wypowiedzi z grup dyskusyjnych : Index
Linki,